Wyrok TSUE C-744/24, a kredyt gotówkowy

Aktualności
Wyrok TSUE C-744/24 – co oznacza dla Twojego kredytu gotówkowego
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 dotyczy jednego z najważniejszych problemów występujących w umowach o kredyt konsumencki: naliczania odsetek od kwot przeznaczonych na sfinansowanie kosztów kredytu.
TSUE uznał, że umowa nie może przewidywać stosowania oprocentowania zarówno do całkowitej kwoty kredytu, jak i do kwot przeznaczonych na koszty związane z tym kredytem, które wchodzą do całkowitego kosztu kredytu. W badanej sprawie takim kosztem była składka ubezpieczeniowa. Wyrok może mieć znaczenie również dla prowizji i innych finansowanych kosztów, ale nie powoduje automatycznie, że każdy kredyt gotówkowy staje się darmowy.

Jakiej umowy dotyczyła sprawa C-744/24

Sprawa P.W. przeciwko Bank Polska Kasa Opieki S.A. trafiła do TSUE na skutek pytań Sądu Rejonowego we Włodawie. Umowę zawarto 26 maja 2022 r. na 96 miesięcy. Wskazana w niej kwota kredytu wynosiła 150 000 zł, lecz konsumentowi udostępniono 133 214,92 zł. Pozostałe 16 785,08 zł przeznaczono na składkę ubezpieczeniową.

Podstawą naliczania odsetek była cała kwota 150 000 zł. W dniu zawarcia umowy oprocentowanie wynosiło 8,49%, a RRSO 12,57%. Całkowity koszt kredytu określono na 73 858,61 zł. Składały się na niego odsetki w wysokości 57 073,53 zł oraz składka ubezpieczeniowa 16 785,08 zł. Całkowita kwota do zapłaty wynosiła 207 073,53 zł.

Element umowy Kwota lub wartość
Kwota stanowiąca podstawę odsetek 150 000,00 zł
Środki udostępnione konsumentowi 133 214,92 zł
Składka ubezpieczeniowa 16 785,08 zł
Odsetki wskazane w umowie 57 073,53 zł
Całkowity koszt kredytu 73 858,61 zł
Całkowita kwota do zapłaty 207 073,53 zł
RRSO 12,57%

 

Liczby układają się w spójny obraz. Kwota udostępniona konsumentowi i składka dają łącznie 150 000 zł. Z kolei odsetki i składka tworzą koszt 73 858,61 zł. TSUE musiał zatem ocenić, czy składka mogła równocześnie stanowić koszt kredytu i część kwoty oprocentowanej jak kapitał.

Dlaczego dobrowolne ubezpieczenie mogło być kosztem kredytu

Ubezpieczenie opisano w umowie jako dobrowolne. Jednocześnie zawarcie umowy ubezpieczenia warunkowało uzyskanie niższego oprocentowania. To właśnie ta zależność miała znaczenie dla kwalifikacji składki.

Prawo unijne zalicza do całkowitego kosztu kredytu usługę dodatkową, jeśli jest niezbędna do uzyskania kredytu albo oferowanych warunków. Etykieta „dobrowolne” nie kończy analizy. Trzeba sprawdzić, czy rezygnacja z ubezpieczenia zmieniała cenę lub warunki finansowania.

Nie oznacza to, że każde ubezpieczenie jest niedopuszczalne. Znaczenie ma treść umowy, przedstawione warianty i zależność między usługą a ceną kredytu.

Co TSUE orzekł o oprocentowaniu kosztów

Całkowita kwota kredytu i całkowity koszt kredytu to dwie odrębne kategorie. Pierwsza opisuje kapitał udostępniony konsumentowi. Druga obejmuje między innymi odsetki, prowizje, marże i określone usługi dodatkowe. Koszt nie staje się kapitałem tylko dlatego, że kredytodawca zgodził się go sfinansować.

TSUE w sentencji wyroku C-744/24 uznał, że art. 3 lit. g i j w związku z art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48 stoi na przeszkodzie warunkom umownym przewidującym stosowanie stopy oprocentowania także do kwot przeznaczonych na koszty kredytu i wchodzących do całkowitego kosztu ponoszonego przez konsumenta.

Wyrok nie zakazuje finansowania prowizji lub ubezpieczenia. Oddziela finansowanie kosztu od pobierania od niego odsetek. Nie daje też prawa do jednostronnego przepisania istniejącej umowy.

Dlaczego przelew przez rachunek klienta nie zmienia kwalifikacji

W praktyce kredytodawcy mogą przekazywać finansowany koszt na rachunek klienta, a następnie pobierać go jako prowizję lub składkę. W C-744/24 Trybunał wyjaśnił, że taka techniczna kolejność nie przesądza, czy kwota jest kapitałem, czy kosztem kredytu.

Decydujące jest przeznaczenie środków. Jeśli dana kwota służy wykonaniu obowiązku kosztowego związanego z nową umową, sam przepływ przez rachunek konsumenta nie usuwa jej kosztowego charakteru. Jednocześnie bezpośrednie przekazanie pieniędzy innemu podmiotowi nie oznacza automatycznie kosztu. Kredyt może być wypłacony sprzedawcy rzeczy lub wierzycielowi w ramach konsolidacji, a mimo to pozostawać kapitałem udostępnionym na określony cel.

Przy analizie umowy trzeba zatem sprawdzić nie tylko wyciąg bankowy, lecz również dyspozycję wypłaty, tabelę opłat, dokumenty ubezpieczenia i definicje zastosowane w umowie.

Czy wyrok oznacza automatyczną sankcję kredytu darmowego

Nie. TSUE wyjaśnił przepisy dyrektywy, lecz nie zasądził na rzecz konsumenta określonej kwoty i nie zastosował za polski sąd sankcji z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. To sąd krajowy ocenia konkretną umowę, naruszenie i skutki wynikające z prawa polskiego.

Kwoty 14 428,83 zł i 30 051,76 zł opisane w sprawie dotyczyły żądań konsumenta na różnych etapach. TSUE ich nie przyznał i nie są one modelową wartością roszczenia.

Trybunał nie odpowiedział na drugie pytanie prejudycjalne, uznając to za zbędne. Wyroku nie można uzupełniać o hipotetyczne stanowisko w tej kwestii.

Trzeba następnie ustalić, czy konstrukcja oprocentowania lub informacji narusza obowiązek z art. 45 ust. 1. Potrzebne są też pisemne oświadczenie i dochowanie terminu. Mechanizm opisujemy szerzej w przewodniku po sankcji kredytu darmowego.

Jak C-744/24 łączy się z wcześniejszym wyrokiem C-472/23

W wyroku z 13 lutego 2025 r., C-472/23, TSUE zajmował się między innymi RRSO, warunkami zmiany opłat oraz proporcjonalnością sankcji. Trybunał uznał, że późniejsze stwierdzenie nieuczciwego charakteru części warunków umowy, powodujące obniżenie RRSO, nie oznacza samo w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego w chwili zawarcia umowy.

Jednocześnie umowa narusza obowiązek informacyjny, jeśli wymienia okoliczności pozwalające podwyższyć opłaty, ale konsument nie może zweryfikować ich wystąpienia ani wpływu na cenę. Sankcja utraty odsetek i opłat może być proporcjonalna, gdy takie naruszenie podważa zdolność konsumenta do oceny zakresu zobowiązania.

C-472/23 i C-744/24 dotyczą zatem różnych problemów. Pierwszy porządkuje ocenę informacji o RRSO i zmianach opłat. Drugi odpowiada na pytanie o samą podstawę naliczania oprocentowania. Oba wymagają analizy warunków konkretnej umowy, a nie prostego wyszukiwania jednego słowa w dokumencie.

Co wynika z wyroku Sądu Najwyższego II CSKP 89/26

8 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę kredytu konsolidacyjnego z 2017 r. Całkowita kwota kredytu wynosiła 158 747 zł, natomiast odsetki naliczano od 185 669,01 zł. Różnicę stanowiła prowizja w kwocie 26 922,01 zł, która została przelana na rachunek prowadzony dla kredytu, a następnie pobrana przez bank.

SN powołał się na C-744/24 i zakwestionował odsetki od prowizji. Ocenił również zmianę opłat, informacje o spłacie i prawo odstąpienia. Wskazał, że do SKD wystarczy jedno naruszenie wymienione w art. 45.

SN uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Nie zasądził ostatecznie kwoty. Powodem był nabywca wierzytelności, więc sprawy nie można przedstawiać jako sukcesu kancelarii Tajsner.

Jak sprawdzić, czy wyrok może dotyczyć Twojej umowy

Najpierw porównaj całkowitą kwotę kredytu z kwotą, od której naliczano odsetki. Sprawdź, czy różnica odpowiada prowizji, składce ubezpieczeniowej albo innemu kosztowi. Następnie ustal, czy usługa dodatkowa była konieczna do uzyskania kredytu lub zaoferowanych warunków.

Do analizy potrzebne są:

  • umowa i aneksy;
  • formularz informacyjny;
  • harmonogram spłaty;
  • dyspozycja wypłaty;
  • tabela opłat i prowizji;
  • polisa, deklaracja przystąpienia i warunki ubezpieczenia;
  • historia spłat oraz aktualne saldo.

Warto również sprawdzić RRSO, całkowity koszt, całkowitą kwotę do zapłaty i zasady zmiany opłat. Jeden problem może wpływać na kilka informacji umownych, lecz każdą podstawę trzeba opisać oddzielnie.

Jeśli Twoja umowa zawiera finansowaną prowizję lub składkę, możesz skontaktować się z kancelarią Tajsner. Informacje o obsłudze sporów kredytowych i dokumentach potrzebnych do rozmowy znajdują się na stronie Kredyty. Więcej o kancelarii i pozostałych obszarach pomocy przeczytasz na stronie głównej Tajsner.

Najczęstsze pytania o wyrok C-744/24

Czy wyrok dotyczy tylko kredytów z ubezpieczeniem

W badanej sprawie kosztem była składka ubezpieczeniowa. Sentencja odnosi się szerzej do kwot przeznaczonych na koszty związane z kredytem i wchodzące do jego całkowitego kosztu. Może to obejmować także prowizję, jeśli spełnia te warunki.

Czy każdy klient Pekao ma prawo do SKD

Nie. Bank był stroną konkretnego sporu, ale każda umowa wymaga osobnej oceny. Trzeba ustalić sposób naliczania odsetek, treść informacji, przesłanki z art. 45 i termin.

Czy wyrok działa wstecz

TSUE interpretuje przepisy prawa UE, które miały zastosowanie również przed datą wyroku. C-744/24 może więc mieć znaczenie dla wcześniejszych umów podlegających tym przepisom. Nie przywraca jednak automatycznie wygasłych uprawnień, nie pomija przedawnienia i nie uchyla każdego zakończonego postępowania.

Czy można przestać spłacać raty po przeczytaniu wyroku

Nie należy podejmować takiej decyzji wyłącznie na podstawie publikacji. Kapitał nadal podlega zwrotowi, a kredytodawca może kwestionować zastosowanie SKD. Sposób rozliczeń powinien wynikać z analizy konkretnej umowy i sytuacji prawnej.

Czy TSUE zasądził zwrot ubezpieczenia i odsetek

Nie. Trybunał wydał orzeczenie dotyczące wykładni prawa UE. Kwoty opisane w postępowaniu były żądaniami strony, a rozstrzygnięcie finansowego sporu należy do sądu krajowego.

Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje analizy konkretnej umowy ani porady prawnej.

Podstawy prawne i źródła